prof. R. Drwiła.

Prof. dr hab. n. med. Rafał Drwiła opowiada o hipotermii!

Hipotermia (wychłodzenie) to stan zagrażający życiu, w którym temperatura głęboka ciała spada poniżej 35°C, ponieważ organizm traci ciepło szybciej, niż jest w stanie je wytworzyć.
Dochodzi wtedy do poważnych zaburzeń funkcji życiowych – spowolnienia oddechu i pracy serca, a w skrajnych przypadkach do utraty przytomności i śmierci.
Hipotermię kojarzymy z górami, wyprawami i siarczystym mrozem. Tymczasem coraz częściej dotyka ona ludzi w samym sercu miast. Wystarczy chłód, wilgoć, wiatr, wyczerpanie, alkohol lub brak odpowiedniego schronienia.

Na zdjęciu: prof. dr hab. n. med. Rafał Drwiła.

„Nie powinniśmy mówić, że dana osoba „zamarzła”, ponieważ do wystąpienia hipotermii wcale nie są potrzebne silne mrozy. Może ona rozwinąć się nawet przy +10°C, jeśli ktoś jest przemoczony, wyziębiony lub nie ma gdzie się ogrzać” – podkreśla prof. dr hab. n. med. Rafał Drwiła, Kierownik I Oddziału Anestezjologii i Intensywnej Terapii w Krakowski Szpital Specjalistyczny im. św. Jana Pawła II.
„Najgroźniejsze są okresy przejściowe, gdy mrozy ustępują, a czujność spada. Wtedy obserwujemy wzrost liczby ciężkich przypadków” – dodaje prof. Drwiła.
Zapraszamy do przeczytania artykułu abcZdrowie.pl o hipotermii, w którym wypowiada się prof. dr hab. n. med. Rafał Drwiła: https://portal.abczdrowie.pl/temperatur…/7246194195142848a