Zespół Oddziału Elektrokardiologii na kolorowym zdjęciu z Pacjentką.

105-letnie serce Pani Zofii pod opieką naszej elektrokardiologii!

„Nie znam się na elektronice, nie mam nawet telefonu komórkowego, ale wiem jedno – ten sprzęt pozwala mi żyć” – powiedziała nam 105-letnia pacjentka naszego Oddziału Klinicznego Elektrokardiologii.

Na zdjęciu: od lewej – mgr piel. Patrycja Meres-Jarocha, elektroradiolożka Paulina Marszałek-Bryła, mgr piel. Katarzyna Burczak – pielęgniarka Oddziałowa, p. Zofia, mgr piel. Sylwia Biskupek, dr hab. n. med. Krzysztof Boczar.

Pod kierownictwem dr hab. n. med. Krzysztofa Boczara przeprowadziliśmy kolejną wymianę układu stymulującego u pani Zofii, która pierwszy rozrusznik serca otrzymała już w 1997 roku. Od tamtej pory urządzenie było kilkukrotnie wymieniane, a teraz nadszedł czas na następną procedurę, dzięki której może dalej cieszyć się życiem.
Zabieg odbył się dzień po jej 105. urodzinach – jak sama przyznała, był to najpiękniejszy prezent!
Dla nas wiek nie jest najważniejszy. Liczy się człowiek, jego sprawność, wola życia i możliwość dalszego funkcjonowania. Nasza pacjentka imponuje pogodą ducha i niezwykłą serdecznością.
Bez pracy rozrusznika serce nie byłoby w stanie bić prawidłowym rytmem, dlatego wymiana urządzenia była konieczna.
Takie chwile przypominają nam, że medycyna to nie tylko procedury i technologia. To przede wszystkim ludzie i ich historie.